facebook
Diecezja Opolska
Porządek Mszy św.
Dni powszednie - 6.15
czwartek 17.00

Niedziela i święta
7.30 i 10.00 oraz
sobotni wieczór 18.00

Sakrament pokuty
codziennie przed Mszą św.
sobota - od 17.00
Kancelaria Parafialna
Czynna codziennie po Mszy św. do godz. 8.00 oraz w czwartek od godz. 17.45 do 18.30

W niedzielę, święta oraz w sobotę kancelaria nieczynna

Wezwanie do chorego oraz sprawy pogrzebu o każdej porze
Nr konta bankowego
PKO SA I Oddział w Kędzierzynie-Koźlu
43 12 40 1659 1111 0000 2599 1004
Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądu, nie jest tylko prawem religijnym, ale jest prawem człowieka.

(św. Jan Paweł II)

Przyjdźcie do Mnie wszyscy utrudzeni i obciążeni, a Ja was pokrzepię. (Mt 11, 28)



ŻYCIORYS św. JACKA

św. Jacek

Święty Jacek urodził się w Kamieniu Śląskim, w ziemi opolskiej, 1183 roku. Pochodził ze szlacheckiego rodu Odrowążów. Był krewnym biskupa krakowskiego Iwona Odrowąża i jego następcy, Jana Prandoty – również Odrowąża. Pierwsze nauki Jacek pobierał zapewne w Krakowie w szkole katedralnej. Być może jego nauczycielem był bł. Wincenty Kadłubek, który w kapitule krakowskiej mógł wówczas sprawować godność kanonika scholastyka (1183-1206).

Po ukończeniu szkoły katedralnej otrzymał święcenia kapłańskie z rąk biskupa Pełki lub bł. Wincentego. W 1219 roku był już kanonikiem krakowskim. Został mianowany nim przez stryja Iwona. Prawdopodobnie Iwo wysłał przedtem Jacka na studia teologiczne i prawa kanonicznego do Paryża i Bolonii.

W 1215 r., przy okazji Soboru Laterańskiego, biskup Iwo poznał się ze św. Dominikiem Guzmanem. Iwo był tam wysłany jako kanclerz księcia Leszka Białego. Po raz drugi Iwo zetknął się ze św. Dominikiem być może w Rzymie, kiedy w roku 1216 stał na czele delegacji polskiej, która miała złożyć hołd nowemu papieżowi Honoriuszowi III.

Wyjeżdżając do Rzymu, biskup Iwo zabrał ze sobą Jacka, jego krewnego Czesława oraz Hermana Niemca i Gerarda z Wrocławia. W Rzymie podczas spotkania z Dominikiem, biskup Iwo zwrócił się do niego z prośbą o przysłanie zakonników do Polski. Dominik odpowiedział, że braci nie ma, ale chętnie przyjmie do zakonu Polaków, by następnie wysłać ich do kraju. Wtedy cztery osoby towarzyszące Iwonowi: Jacek, Czesław, Herman i Gerard zgłosili się do Dominika i zostali przez niego przyjęci do zakonu. Jacek miał wtedy niewiele ponad dwadzieścia lat.

Nie istniał jeszcze wtedy nakaz nowicjatu, dlatego po krótkim pobycie w centralnym klasztorze św. Sabiny Dominik mógł obu kandydatów obłóczyć w habit z myślą rychłego wysłania ich do Polski. Po obłóczynach Jacek i Czesław odbyli półroczny okres próby, po którym złożyli śluby na ręce św. Dominika.

Jeszcze tego samego roku (1219) jesienią, św. Dominik wysłał obu Polaków do Bolonii. Szli pieszo o żebranym chlebie, jak to było wówczas w zakonie w zwyczaju. W Bolonii znajdował się wówczas główny i największy klasztor Zakonu Kaznodziejskiego. Pozostali tam rok, dokształcając się duchowo i umysłowo w obserwancji zakonu. W maju 1221 r. w same Zielone Święta wzięli, być może, udział w kapitule generalnej Zakonu, na której utworzono pięć prowincji.

św. Jacek

W roku 1221 św. Dominik lub jego pierwszy następca, bł. Jordan z Saksonii, wysłał grupę 4 braci do Polski. Prowincjałem ustanowił Pawła Węgra. Ponieważ Paweł Węgier musiał chwilowo zostać w Bolonii, na czele wyprawy ustanowił Jacka. Do Polski udali się więc: Jacek, bł. Czesław, Herman i Henryk Morawianin. Jacek niósł ze sobą odpis bulli papieskiej polecającej biskupom nowy zakon. Za nimi po pewnym czasie podążył Paweł Węgier.

Podróż Jacka z towarzyszami z Bolonii do Krakowa trwała kilka miesięcy. To świadczy o tym, że Jacek nie miał jeszcze konkretnego planu działania. Św. Dominik polecił mu badać pod drodze możliwości pozyskiwania nowych członków i zakładanie nowych placówek.

Jesienią 1221 r. Jacek z towarzyszami znalazł się w Krakowie. 1 listopada w Krakowie pierwszych synów św. Dominika uroczyście przyjął biskup Iwo. Jacek z towarzyszami zamieszkali początkowo na Wawelu, na dworze biskupim. 25 marca 1222 r. było już gotowe skromne zabudowanie przy kościółku Świętej Trójcy. Tam też uroczyście przenieśli się dominikanie. Jacek natychmiast zabrał się do budowy klasztoru i kościoła. Już w zimie 1222 r. odbyła się konsekracja nowego kościoła. W 1227 r. biskup Iwo dokonał uroczyście aktu przekazania fundacji.

W roku 1225 przeorem w Krakowie został mianowany Gerard. Prowincjałem polsko-węgierskim był wówczas po Pawle Węgrze Teodoryk. Być może Jacek w tym czasie był już na Pomorzu, gdzie w Gdańsku i w okolicy miasta rozwijał żywą działalność. Już w 1226 r. powstała odrębna prowincja polska. Jej pierwszym przełożonym został były student uniwersytetu paryskiego, Gerard. Na pierwszej kapitule prowincjalnej uchwalono wysłać dominikanów do Pragi, Wrocławia, Kamienia Pomorskiego, Gdańska i Sandomierza. Do Pragi został wysłany bł. Czesław, który jeszcze w tym samym roku założył tam klasztor, a w roku 1230 – drugi w Iławie. W 1226 r. bł. Czesław założył konwent we Wrocławiu.


Czytaj dalej

W 1228 roku Jacek został wybrany na kapitule prowincji delegatem na kapitułę generalną, która miała odbyć się w Paryżu. Wybór Jacka na delegata prowincji świadczy, że cieszył się on wówczas wielkim autorytetem. Wtedy to wydzielono 6 klasztorów jako prowincję polską. Należały do niej domy w Krakowie, Gdańsku, Kamieniu Pomorskim, Sandomierzu, Pradze i we Wrocławiu. Liczba wszystkich dominikanów wynosiła wówczas ok. 50.

W latach 1233-1236 głową polskiej prowincji był bł. Czesław. Jacek w tym czasie zakładał placówki dominikańskie na Pomorzu. Na Pomorzu przyjął dominikanów życzliwie książę Świętopełk. Powstały konwenty w Gdańsku i w Kamieniu Pomorskim (po roku 1225), w Chełmie i w Płocku (1233), w Elblągu (1236), potem w Toruniu, a nawet w Rydze, Dorpacie i Królewcu.

Jacek ustanowił przełożonym nad klasztorami pomorskimi swojego ucznia, Benedykta, a nad klasztorami litewskimi – Wita. Zaraz po kapitule generalnej Jacek udał się na prawosławną Ruś, gdzie założył klasztor w samym Kijowie (po roku 1228).

św. Jacek

Jacek zmarł w Krakowie w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia 1257 r. po dłuższej chorobie. Być może, forsowne podróże misyjne, w ówczesnych warunkach bardzo prymitywne i męczące, zniszczyły jego organizm. W tym czasie liczba klasztorów dominikańskich dochodziła do 30, w tym liczba konwentów, czyli pełnych, kanonicznych klasztorów, dochodziła do 20: w Polsce, w Prusach i na Pomorzu było ich 12, w Czechach i na Morawach - 8, a 10 klasztorów - na Śląsku. Liczba zakonników była szacowana na 300-400.

Kult św. Jacka rozpoczął się bezpośrednio po śmierci w 1257 roku. Starania o kanonizację, zapoczątkowane już w XIII w.. Trwały one kilkaset lat. Ich wyraźne wznowienie nastąpiło u schyłku XV wieku. Król Zygmunt Stary kilkakrotnie zwracał się do Rzymu w sprawie kanonizacji. Dopiero jednak intensywne starania Batorego i Zygmunta III w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XVI wieku dały ostateczny wynik. 17 kwietnia 1594 r. papież Klemens VIII ogłosił zaliczenie Jacka w poczet świętych. Fakt ten wzmógł kult Świętego. Jest on najżywszy przy krakowskim grobie i na rodzinnym Śląsku. Kult św. Jacka szerzy się nie tylko w Polsce, ale również w całej Europie, a także w obu Amerykach i Azji. Jacek Odrowąż jest pierwszym ze świętych polskich, który po swojej kanonizacji doznaje tak rozpowszechnionego kultu. Obecnie jego świętem jest dzień 17 sierpnia.

Św. Jacek był znakomitym kaznodzieją i misjonarzem, reprezentującym godnie pierwszych polskich dominikanów. Wkładał wiele wysiłku w to, aby ukazać swoim rodakom prawdziwe wartości autentycznego chrześcijaństwa. Był duszpasterzem w szerokim tego słowa znaczeniu, wrażliwym na ludzkie potrzeby i bolączki. Studiował, głosił kazania, słuchał spowiedzi, nawiedzał chorych. Służył bliźnim słowem, czynem i przykładem.

W ikonografii Święty przedstawiony jest w habicie dominikanina, z monstrancją w jednej ręce i figurą Matki Bożej w drugiej. Uznawany jest za patrona dominikanów: Krakowa, Kijowa i Wrocławia.

więcej informacji o św. Jacku

Wróć do góry